Początek wakacji zawsze kojarzył mi się z błękitnym niebem, gorącym słońcem, piaskiem na stopach i szumem morza. Jest to okres, gdy mamy więcej czasu dla siebie, a dzień jest dłuższy. W tym okresie mamy więcej energii i zapału. Planujemy swój urlop w każdym szczególe, czekając na niego z utęsknieniem. Zazwyczaj odliczamy dni, skreślając kratki w kalendarzu. Gorączkowo wypisujemy listę rzeczy do zrobienia i spakowania się. Wreszcie nadchodzi ten dzień, ten moment, na który tak długo czekaliśmy. I tu zaczynają się pierwsze problemy… Czyżbyśmy coś przeoczyli???

Lecimy samolotem przepełnionym obcokrajowcami, siedzący obok pan chrapie na cały samolot, zagłuszając warkot silników, chcemy spać, czytać książkę, w końcu chcemy mu zwrócić uwagę… I nie umiemy nic powiedzieć… Jak to było? Zapomniałem słówka.

Ok. Bez przesady. Jakoś zasnę.

Wylądowaliśmy w naszym „raju”. Na lotnisku okazuje się, że nasz bagaż poleciał innym samolotem do Bangkoku. Panika!  Pani coś do nas mówi, chyba o zgubionym bagażu, i mówi, i pyta, ale, o co??? Nic nie rozumiem. Co za pech od samego początku!

Ok. Bez przesady. Przecież dogadam się z nią rękami… Zawsze działało. W końcu zgubiony bagaż, to nie koniec świata…

Dojechaliśmy szczęśliwie do hotelu. Wypoczywamy. To jest to! Jedzonko, drinki, słońce i basen! Czego chcieć więcej? Wszystko było wspaniałe, gdybyśmy nie poszli na ten głupi basen!

Chcieliśmy zjechać na zjeżdżalni, jak za dawnych czasów-beztrosko i radośnie! Nikt nas tu nie zna, nie będziemy się krępować. W końcu urlop, to urlop. Wszyscy zjechali na zjeżdżalni w dół. Czekają na mnie. Zjeżdżam! Wtem na zjeżdżalni zobaczyłem osę. Chyba też przyleciała na urlop! Ani w prawo, ani w lewo! Tak… widziałem jak zbliża się do mnie i nic nie mogłem zrobić. Poczułem ukłucie. To było bliskie spotkanie trzeciego stopnia z osą. Akurat tam dzieci musiały tam jeść arbuza… Po chwili pojawił się bąbel na pół pośladka! Co za wstyd. Zapomnieliśmy, że mam alergię!!!

Ok. Przecież spakowaliśmy wszystko: kremy z filtrem, leki na alergię… Rety! Nie mamy mojej walizki!

Bez nerwów. Musi tu być jakiś Arab mówiący po polsku… Znowu język migowy. Już bolą mnie ręce od tego gadania… Pupa też, ale to wina osy. Dostałem zastrzyk. Jutro mam znowu tu przyjść do kontroli, ale nie uśmiecha mi się znów pokazywać mu mój blady tyłek. Do tego trzeba było zapłacić za wizytę 40 euro. Za co? Za tę głupią osę?

Skoro przylecieliśmy tu odpoczywać, to odpoczywajmy.

Następnego dnia znajomi wyszukali fajną wycieczkę statkiem połączoną z nurkowaniem. Czemu nie? Brzmi świetnie. Kiedyś trzeba spróbować.  W końcu piorun nie uderza dwa razy w to samo drzewo… Płynę. Już nic przecież NIE MOŻE się wydarzyć. Limit pecha został już wykorzystany. Wszystko zaplanowane, wszyscy spakowani, płyniemy, nurkujemy. Koniec, kropka! Wchodząc, poślizgnąłem się na schodku. Znów jadę do doktora… Rozmawiamy na migi. Doktor coś mówi o jakimś HOSPITAL??? Mówi, że 8 szwów trzeba, ale on to zrobi tu na miejscu, ma krótką nić, więc zszyje trzema szwami. To jest doktor! Taki zaradny! Ręka zszyta i opatrzona gipsem. Doktor tłumaczy: „Today don’t swim, tommorow OK!”  Oto pływam z tą ręką w gipsie, w górze nad taflą wody. Jest upał-przecież doktor mi pozwolił!

Jutro wracamy. Nareszcie. Uff. Kochany domek, domeczek. W domu jest najlepiej!

Wracamy wykończeni tym urlopem. Jest jeszcze coś… To nie koniec przygód? Osiwieję. Walizka przyleciała po miesiącu nieco lżejsza. Zniknęły wszystkie wartościowe rzeczy. Trzeba napisać reklamację. Znowu trzeba dzwonić do Kryśki. Jej syn zna angielski…

 

Czy o takich wakacjach marzysz?

Czy właśnie tak wyobrażasz sobie idealny urlop?

Weź los w swoje ręce, by nie stać się jego ofiarą.

Nie trać czasu. Zacznij już dziś naukę j. angielskiego. Doskonal swój warsztat językowy, byś na wakacjach mógł odpoczywać!

 

 

Z darmowej lekcji próbnej skorzystało już ponad 370 osób w Polsce, Francji i Niemczech!

ZAPISZ SIĘ JUŻ DZIŚ! PRZYDZIELIMY CI NA STAŁE LEKTORA, KTÓRY POPROWADZI DARMOWĄ LEKCJĘ PRÓBNĄ (20 MINUT) I BĘDZIE OPIEKOWAŁ SIĘ TOBĄ W TRAKCIE DALSZEJ NAUKI.

9 + 6 =

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest

Share This